KOTAN OZORKÓW
W 4. kolejce łódzkiej III Ligi Kobiet piłkarki Kotana Ozorków pokonały Pogoń Zduńską Wolę 4:1. Bramki dla gospodyń strzelały kolejno: Magda Matuszkiewicz (rzut karny), Daria Zagórska, Joanna Wiktorowska oraz Ewa Michalak.

Tym razem trener "Kotanek" mógł skorzystać z większości swoich piłkarek, w porównaniu do ostatniego meczu, gdzie brakowało kilku zawodniczek z podstawowej "11". W pierwszej połowie spotkania piłkarki z Ozorkowa przez dłuższy czas nie potrafiły skierować piłki do bramki rywalek.

Przełom nastąpił w 25. minucie, kiedy jedna z zawodniczek Pogoni we własnym polu karnym dotknęła piłkę ręka, a sędzia natychmiast podyktował rzut karny. W takich sytuacjach do piłki podchodzi Magda Matuszkiewicz, która stała się już etatową egzekutorką "jedenastek". I tak, jak w meczu z Pabianicami, i tym razem pewnie skierowała futbolówkę do siatki wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.

Niespełna dziesięć minut później piękną akcję przeprowadziła bardzo aktywna w tym meczu Daria Zagórska, która kilkoma zaskakującymi zwodami minęła niemal wszystkie defensywne piłkarki przyjezdnych, po czym mocnym strzałem przy słupku podwyższyła stan meczu na 2:0.

Kilka chwil przed końcem pierwszej połowy kontaktową bramkę zdobyły piłkarki Pogoni, które miały sporo szczęścia, gdyż piłka strzelona po rzucie wolnym podbiła się tuż przed bramkarką Kotana zmieniając tor lotu. W tej sytuacji wracająca do formy Joanna Nazar była bez szans.

Drugą połowę piłkarki ze Zduńskiej Woli rozpoczęły z większym zaangażowaniem, lecz niestety dla widowiska głównie brutalnie faulując z czym przez dłuższy czas nie mógł poradzić sobie sędzia meczu.

Z minuty na minutę siła i zapał Pogoni malała, a piłkarki Kotana zaczęły przejmować inicjatywę, czego dowodem była bramka na 3:1 strzelona przez Joannę Wiktorowską, która doskonałym strzałem "przelobowała" bramkarkę gości po czym "dobiła" do siatki piłkę odbitą od słupka wprawiając przyjezdny zespół. w nie małą frustrację. Zrezygnowane piłkarki Pogoni powoli godziły się z porażką, a przysłowiowego "gwoździa do trumny" wbiła Ewa Michalak, która doskonale odnalazła się w zamieszaniu pod bramką trafiając na 4:1, ustalając wynik.

Po tym meczu "Kotanki" awansowały na 5. miejsce w tabeli.

Kotan: J. Nazar - P. Kołodziejczyk, J. Tomes, P. Pisera, A. Kolczyńska, M. Żeniuk, E. Pietrzak, A. Wiktorowska, E. Michalak, D. Zagórska, M. Matuszkiewicz.
Grały również: A. Jarczyńska, M. Kowalska, A. Pik, B. Wróblewska oraz D. Otwinowska.

Autor: Marzena Kowalska

SPONSOR STRATEGICZNY
PARTNER GŁÓWNY
SPONSOR TECHNICZNY
PATRON MEDIALNY


Copyright © Kotan Ozorków Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie bez zgody autorów zabronione.
Projekt i wykonanie Centrum Reklamy AD MEDIA CENTER